Postępy
0% ukończone

Czy Polska może odegrać jakąś istotną rolę w przemianie, o której wspomniano wyżej? Jednym z najważniejszych atutów polskiej gospodarki jest wysoka jakość edukacji, czyli to, że polski system wciąż daje sobie radę z kształceniem i wypuszczaniem na rynek dużej ilości specjalistów, ambitnych i gotowych do podejmowania nowych wyzwań. Bardzo ważne jest również dobre zaplecze informatyczne, dzięki istnieniu w naszym kraju dużej liczby firm informatycznych, które posiadają bogate doświadczenie w realizowaniu naprawdę skomplikowanych projektów informatycznych.

Polska gospodarka utrzymała wysoki udział przemysłu w naszym PKB, co oznacza, że posiadamy dość rozbudowaną bazę przemysłową, która może być dobrą podstawą do dalszego rozwoju. Mamy możliwość przyspieszenia wzrostu dzięki udziałowi na wczesnym etapie tworzenia i wykorzystania nowych technologii. Powinniśmy jednak zacząć w nie inwestować i wcześnie adaptować do naszych rozwiązań przemysłowych. Ponadto bardzo ważnym atutem Polski jest bliskość geograficzna najważniejszych ośrodków przemysłowych w Europie, co pozwala nawiązywać silne więzi kooperacyjne i uczestniczyć w projektach i rozwiązaniach przygotowywanych w tych krajach.

Jeżeli spojrzymy na ścieżkę rozwoju gospodarki Polski i gospodarki Południowej Korei, zauważymy, że gospodarka koreańska przeszła przez podobną fazę zniszczeń jak Polska – tyle tylko, że nie odbyło się to w trakcie II wojny światowej, a w czasie wojny koreańskiej. W tym czasie PKB Korei Południowej było niższe niż PKB Bangladeszu. Uchodziła ona za jeden z najbiedniejszych krajów świata. Nie możemy dokonać precyzyjnego porównania do Polski z powodu braku dokładnych danych z tamtego okresu.

Warto jednak zauważyć, że kiedy w 1990 roku rozpoczęliśmy w Polsce proces transformacji gospodarczej, nasze PKB było na poziomie podobnym do poziomu koreańskiego PKB z 1983 roku. Dystans między nimi wynosił więc mniej więcej osiem lat.

W 2008 ten dystans skrócił się do około pięciu lat.

W ciągu następnych dziesięciu, między 2008 a 2018 rokiem, po kryzysie światowym wywołanym kryzysem w Stanach Zjednoczonych, dystans zwiększył się do 14 lat. Było to związane z tym, że gospodarka Korei Południowej dość szybko wyszła z kryzysu, a na dodatek weszła również w fazę szybkiej cyfryzacji. Korea należy do jednych z krajów z najwyższym poziomem robotyzacji produkcji.

Należy pamiętać, że esencją Przemysłu 4.0 jest zaawansowana analiza danych (data science) oraz ich wykorzystanie w procesie zarządzania przedsiębiorstwem. Jeżeli w ten sposób spojrzymy na nasze przedsiębiorstwa, zauważymy, że czeka nas jeszcze bardzo długa droga od osiągnięcia standardów zawartych w programie Przemysłu 4.0, czy celów, które są w nim stawiane. Innowacyjność i stopień zaawansowania procesów w polskich przedsiębiorstwach są w porównaniu do Korei Południowej czy krajów takich, jak Stany Zjednoczone, stosunkowo niskie. Bardzo dużym problemem jest też strategia rozwoju przedsiębiorstw. 29% firm nie ma w ogóle żadnego planu rozwoju. Realizują one mniejsze projekty, które w jakiś sposób są powiązane z koncepcjami Przemysłu 4.0, ale nie tworzą żadnego bardziej zaawansowanego planu zarządzania. 46% przedsiębiorstw – czyli niemal połowa! – nie tylko nie ma planu wykorzystania technologii Przemysłu 4.0, ale i nic w tym kierunku nie robi.

Cechą charakterystyczną polskich firm przemysłowych jest przykładanie dużej wagi do tzw. „twardych zasobów”, czyli przede wszystkim do wyposażenia technicznego. W drugiej kolejności uwaga przedsiębiorców skupiona jest na wyszkoleniu pracowników: znajomości procedur i kompetencjach twardych. Polskie firmy poświęcają stosunkowo niewiele uwagi sposobowi organizacji firmy, procesom i koncepcji działania – czyli modelom biznesowym. Planują w krótkim horyzoncie czasowym i są skupione na celach stosunkowo łatwych do osiągnięcia pod względem czasu i nakładów finansowych. 82% polskich średnich firm i 90% dużych jako główny kierunek usprawnienia produkcji widzi inwestycje w park maszynowy i nowoczesne narzędzia.

Gdy spojrzymy na najważniejsze rozwiązania z obszaru Przemysłu 4.0, zobaczymy, że średnie przedsiębiorstwa są zainteresowane głównie wspieraniem pracy ludzi przez maszyny, natomiast duże firmy skupiają się na zaawansowanych systemach informatycznych dla produkcji. Tylko 17% średnich firm i 32% dużych deklaruje zainteresowanie analityką danych, a odpowiednio 27% średnich i 21% dużych – zainteresowanie algorytmami sztucznej inteligencji.

Co stanowi główne źródło zainteresowania rozwiązaniami Przemysłu 4.0? Przede wszystkim presja płacowa i potrzeba dalszego zwiększania wydajności produkcji. Wśród polskich firm dość rozpowszechnione jest też poczucie, że wykorzystanie zasobów nie jest w pełni optymalne, a organizacja pracy mogłaby być lepsza. Stawiamy tezę, że poszukując rozwiązania swoich problemów, polskie firmy kierują swoją uwagę w niewłaściwą stronę. W kolejnej części spróbujemy to zmienić.